piątek, 6 stycznia 2017

Dwa razy częstszy wymóg znajomości języka niż w Finansach. Gdzie?

Bez znajomości języków obcych coraz trudniej przebić się na rynku pracy. Komunikatywny angielski to wymóg, który powoli ale konsekwentnie pojawia się w coraz większej liczbie ogłoszeń. Nie wszędzie jednak proces ten zachodzi równie szybko, dlatego też stwierdzenie to - choć generalnie prawdziwe - upraszcza sytuację i wymaga rozwinięcia. Jak zatem tak naprawdę wygląda sytuacja na rynku pracy?

Aby zbadać strukturę zapotrzebowania na języki obce postanowiliśmy przyjrzeć się każdemu województwu z osobna. W naszym badaniu wyróżniliśmy trzy główne obszary:
a) Administracja biurowa oraz Doradztwo/Konsulting
b) Bankowość oraz Finanse/Ekonomia
c) IT - Administracja, IT - Rozwój oprogramowania oraz Internet / e-Commerce / Nowe media
Dzięki analizie uzyskanych danych udało nam się wysnuć kilka interesujących wniosków.

1. W każdym województwie co najmniej połowa ogłoszeń o pracę w badanych obszarach zawiera wymóg znajomości języka obcego.

2.  W Mazowieckiem, Pomorskiem i w Małopolsce liczba ogłoszeń o pracę z wymogiem znajomości co najmniej jednego języka obcego na poziomie komunikatywnym jest najwyższa

3. Osobom nieznającym języków obcych najłatwiej znaleźć będzie pracę w Świętokrzyskiem oraz Kujawsko-Pomorskiem

4. W przypadku ogłoszeń zawierających wymóg znajomości tylko jednego języka obcego, średnio w ponad 90% przypadkach jest to angielski. Drugim najczęstszym językiem wiodącym jest niemiecki.

Dzięki podziałowi na województwa oraz poszczególne branże doszliśmy do bardzo ciekawych wniosków jeśli chodzi o obszar Finanse/Bankowość i IT/Nowe media.

1. W informatyce nie poradzimy sobie bez języka angielskiego. W każdym z województw liczba ogłoszeń z wymogiem znajomości angielskiego wyniosła co najmniej 80%. Jedynie w Śląskiem liczba ta jest niższa (65%).

2. W branży IT mało istotna jest znajomość drugiego i kolejnego języka obcego. Ewentualna znajomość stanowi jednak dodatkowy atut.

3. W aż sześciu województwach 9 na 10 ogłoszeń zawiera wymóg znajomości języka obcego.

Gdy spojrzymy na mapę prezentującą liczbę ogłoszeń z wymogiem znajomości co najmniej jednego języka obcego w bankowości, naszą uwagę słusznie powinien przykuć blady kolor, którego niska intensywność ilustruje odpowiednio niską wartość.

1. Województwo mazowieckie znacznie wyróżnia się na tle kraju (czyżby Stolica miała na to wpływ?). Tutaj w finansach język może przydać się u nawet ponad 80% pracodawców.

2. Statystycznie w branży Finanse/Bankowość dwa razy mniej ogłoszeń o pracę zawiera wymóg znajomości języka obcego.

Co wpływa na taki stan rzeczy?

W obszarze IT pracodawcami są często globalne firmy, gdzie zatrudniani są ludzie różnych narodowości. Aby praca nad projektami przebiegała pomyślnie, problem bariery językowej musi zostać wyeliminowany. Ponadto, angielski może okazać się niezbędny do pracy z programami czy korzystania z dodatkowych materiałów dokształcających oraz kursów online. Nierzadko też pracodawca może wymagać, aby projekt był tworzony w języku angielskim (co wydaje się wręcz oczywiste, jeśli zespół jest międzynarodowy). Jeśli informatyk będzie pracował sam lub zatrudniająca go firma działa jedynie na rynku polskim, wymóg znajomości języka może pojawiać się rzadziej.

W branży finansów i bankowości sytuacja jest zgoła inna. Tutaj głównym celem działalności na rynku jest świadczenie usług w danym kraju - działalność firmy, jak i jej oferta dostosowywana jest do prawa krajowego oraz specyfiki potrzeb klientów. Zatrudniana kadra ma działać przede wszystkim na rzecz polskiego, a nie międzynarodowego klienta, dlatego też znajomość języków obcych odgrywa znacznie mniejszą rolę.

"Pracownicy księgowości czy kadr wchodzą w interakcje jedynie z polskim otoczeniem, ponieważ sprawy prawno-finansowe w naszym kraju są bardzo skomplikowane. Nikt nie wymaga od specjalistów od księgowości i finansów wchodzenia w interakcje z zagranicą, gdyż ich zajęcia są wystarczająco czasochłonne. Jeżeli firmie jest to potrzebne, są do tego przeznaczone inne działy i zatrudniane dodatkowe osoby. Jedynie duże firmy zagraniczne, mające swoje interesy w Polsce, mogą wymagać dodatkowego języka."
Iwona Pakuła
Główny Księgowy w Stowarzyszeniu Gmin Polskich Euroregionu Pradziad

Więcej statystyk i wykresów wraz z wnioskami już wkrótce. Badanie przeprowadzona na podstawie kilku tysięcy dostępnych ogłoszeń na portalu pracuj.pl

Udostępnij:

0 komentarze:

Prześlij komentarz